Czy wierzycie w moc ziół?

Ja nie tylko wierzę, ale mam pewność, że mają niesamowitą moc wspomagania naszego organizmu.

Pewnie zapytacie, dlaczego…?

Wychowałam się na wsi. Każde wakacje spędzałam u jednych albo u drugich dziadków (tak, wiem, że teraz się wyjeżdża za granicę, ale kiedyś spędzało się wakacyjny czas u dziadków i to był fantastyczny czas! Do dziś pamiętam kreatywne zabawy w ulubionym, porośniętym dzikimi chaszczami zagajniku ;))

Pamiętam moją prababcię, która chodziła po ukwieconych łąkach w swoich barwnych zapaskach i zbierała różnorodne, cudnie pachnące zioła.

Ja również z moją mamą, robiłam syropy z podbiału, mniszka lekarskiego, mikstury z rumianku, pokrzywy, skrzypu, itp. Zioła były częstym gościem w naszym domu.

Wiedziałam, że pomagają w różnych dolegliwościach. Moja ciocia np. „uciekła” wręcz ze stołu operacyjnego i uratowała swój pęcherzyk żółciowy przed wycięciem. Od tej pory minęło już kilkadziesiąt lat, a ciocia nadal ma zachowany woreczek…

Dlatego, gdy już prawie 9 lat temu usłyszałam o produkcie Alveo, którego składnikami są wyłącznie zioła, to choć nie od razu uwierzyłam w jego wyjątkowe właściwości, to chciałam go wypróbować.

Największą zaletą tego produktu był dla mnie fakt, że nie są to zioła suszone, tylko wyciągi z zielonych roślin. W ciemnej, szklanej butelce (nie w plastikowej!), w postaci płynnej, czyli najbardziej przyswajalnej dla organizmu. Badania potwierdzają, że stopień wchłaniania składników odżywczych w takiej formie wynosi nawet 98%, a formie stałej tylko 5-18%… To ważne, prawda?

Poza tym, nie trzeba nic parzyć, ani zastanawiać się w jakiej temperaturze (tak jak robiły to moje babcie), tylko po prostu wypić miarkę rano i wieczorem. No i jeszcze smaczne 🙂

Kupiłam więc moją pierwszą butelkę (za pieniądze odłożone na spłatę faktury firmy kosmetycznej, z którą wtedy współpracowałam) i zaczęłam „kurację” od siebie.

Nie wiem czy wiecie, ale Alveo to produkt, który przede wszystkim pomaga oczyszczać organizm z toksyn (o czym pisałam tutaj), więc na początku nie czułam się najlepiej, ale zostałam poinformowana, że tak ma być.

Miesiąc później dołączył do mnie mąż, a gdy już byłam pewna, że to produkt w pełni naturalny, bezpieczny i skuteczny, zaczęłam podawać go również moim dzieciom.

Efekt?

Po kilku miesiącach pozbyłam się uciążliwych migren, które gnębiły mnie od lat. I co ważne, od tego czasu minęło już ponad 8 lat i te bóle nie wróciły!

W miarę upływu czasu zauważyliśmy inne pozytywne zmiany: rano wstawaliśmy wypoczęci mimo krótkiego snu, nie odczuwaliśmy już niekorzystnego wpływu złej pogody na nasze samopoczucie, mąż nie zasypiał za kierownicą wracając późno z pracy, polepszyła się nasza odporność. Jej poprawę zauważyłam przede wszystkim u dzieci, które nawet jeśli coś „złapały”, to w 2-3 dni z tego wychodziły. Organizmy były na tyle odporne, że same się broniły, bez potrzeby stosowania leków. I tak jest do dziś.

Teraz mam przykład mojej najmłodszej córci, która Alveo stosuje od urodzenia (a właściwie od poczęcia ;)) i jest zdrowa jak rybka. Ma 2 latka i 8 miesięcy i do tej pory miała dwa razy katar 🙂

 

 

 

Czym zatem jest Alveo?

To idealna kombinacja aktywnych substancji czynnych pochodzenia roślinnego, zawartych w mieszance ekstraktów z 26 roślin, o naturalnym smaku mięty lub winogrona.

W jej skład wchodzą zioła: lucerna siewna, lawenda, goryczka żółta, tymianek pospolity, żeń-szeń koreański, kardamon malabarski, drzewo cynamonowe, cierniopląt guarany, zielona herbata, aloes prawdziwy, brokuł, koper włoski, wąkrota, żeń-szeń syberyjski, męczennica cielista, dzika róża, skrzyp polny, krwawnik pospolity, chrząstnica kędzierzawa, rdest wielokwiatowy, lukrecja, drapacz lekarski, pieprzowiec owocowy, morszczyn pęcherzykowaty, miłorząb dwuklapowy, koniczyna łąkowa.

 

 

 

Na certyfikacie Instytutu Roślin i Przetworów Zielarskich czytamy:

„Preparat Alveo jest produktem bezpiecznym, przeznaczonym do powszechnej konsumpcji w zaleconych dawkach przez dłuższy okres czasu. Jego działanie adaptogenne, szczególnie w sytuacjach stresowych przedłuży „fazę przystosowania” przeciwdziałając jednocześnie „fazie wyczerpania”.

Co to znaczy działanie adaptogenne?

Adaptogeny to unikalne rośliny lecznicze, które pomagają przywrócić równowagę i ochraniają organizm. Część z nich jest zawarta właśnie w Alveo, np. żeń-szeń, miłorząb, lukrecja, aloes. Aby roślina mogła zostać adaptogenem, musi spełniać kilka warunków: musi być całkowicie bezpieczna i nietoksyczna, musi wyraźnie zmniejszać stres zarówno psychiczny jak i fizyczny i musi normalizować działanie poszczególnych organów w naszym organizmie.

Dalej czytamy:

„Preparat Alveo stanowi zatem ziołowy środek dietetyczny, zawierający minimalne, bezpieczne dla zdrowia ilości związków roślinnych, posiadających zdolność przywrócenia i utrzymania naturalnej równowagi organizmu”.

I właśnie o przywrócenie równowagi chodzi nam najbardziej, bo jak mówi dr n. med. Krzysztof  Krupka:

„Nie można wyleczyć żadnej choroby, jeżeli najpierw nie przywrócimy równowagi metabolicznej w organizmie!”

Alveo jest również idealnym produktem dla sportowców (co potwierdza rekomendacja Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej i Instytutu Sportu), u których zwiększa się zapotrzebowanie na energię i środki odżywcze.

Jak działa Alveo?

Badania kliniczne i obserwacje wykonane w Kanadzie w latach 1998-2001, potwierdziły, że zioła zawarte w Alveo powodują, że zaczynają ustępować poszczególne schorzenia. To co jest ważne – następuje to poprzez usuwanie przyczyn tych chorób, a nie tylko objawów lub dolegliwości.

Pierwszą rzeczą, od której ten produkt rozpoczyna swoje działanie w naszym organizmie, jest oczyszczanie, które przede wszystkim powoduje odblokowanie naszego układu pokarmowego. Zwiększa się zatem wchłanialność różnych składników odżywczych, zarówno z suplementów jak i z pożywienia.

„Alveo dokładnie i systematycznie oczyszcza organizm oraz odblokowuje układ pokarmowy. Dzięki temu zwiększa się wchłanianie składników odżywczych, co ułatwia organizmowi osiągnięcie homeostazy gospodarki kostnej i w konsekwencji przeciwdziała osteoporozie”.

lek. med. Krystyna Bugajska

Następnie oczyszcza się i udrażnia układ krążenia, a także zwiększa się elastyczność naczyń krwionośnych, co w efekcie zapobiega zawałom i udarom.

„Alveo dostarcza organizmowi glikozydów nasercowych, pobudzających pracę mięśnia sercowego. Dodatkowo zawartością saponiny z liści i łodyg obniża poziom „złego” cholesterolu. Zwiększa wydzielanie kwasów żółciowych, chroni przed arteriosklerozą i pobudza regresję miażdżycy”. 

Jan Sarna, Dyrektor Generalny Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. Zbigniewa Religi

„Alveo powoduje w powolny sposób odwracanie zmian miażdżycowych. U moich pacjentów w ciągu kilku miesięcy te zmiany cofnęły się o 20-30%. Alveo jest bardzo silnym antyutleniaczem, czyli wyłapywaczem wolnych rodników, w związku z tym opóźnia proces starzenia. Bardzo poprawia układ odpornościowy i układ hormonalny”.

lek. med. Bogusław Dembiński

„Preparat ten okazał się również skuteczny w zaawansowanych stadiach choroby – przytoczę tu przykład 80-letniej chorej z rozpoczynającą się martwicą stopy. (…) Dla ratowania zdrowia konieczna była amputacja części stopy, na co chora nie wyraziła zgody. Zastosowanie Alveo z farmakoterapią już po 3 tygodniach wyraźnie zmniejszyło dolegliwości i pozwoliło na odstąpienie od amputacji i uratowanie stopy”.

Dr Ireneusz Nawrot, adiunkt Kliniki Naczyniowej Akademii Medycznej w Warszawie

Po wstępnym okresie oczyszczania (całkowite może trwać od kilku tygodni do nawet kilku lat, zależnie od kondycji organizmu), następuje odżywienie każdej komórki naszego ciała. Badania w Instytucie Roślin i Przetworów Zielarskich w Poznaniu potwierdziły, że składniki zawarte w Alveo, dostarczają nam niezbędnych witamin i minerałów, 22 aminokwasów i szeregu innych związków (flawonoidów, antocyjanów, glikozydów, saponin trójterpenowych).

Zioła zawarte w Alveo wpływają również na podniesienie odporności naszego organizmu (najbardziej jest to zauważalne u najmłodszych, o czym wspomniałam powyżej, na przykładzie moich dzieci).

„Niektóre składniki preparatu Alveo, m.in. lukrecja, są ważne, ponieważ pobudzają działanie interferonu, zwiększają działanie naturalnych komórek cytotoksycznych i wykazują działanie przeciwwirusowe, także na wirusy HIV. (…) Niektóre składniki znajdujące się w preparacie nie tylko wykazują istotne działanie przeciwbakteryjne, lecz również mają zdolność modulacji układu odpornościowego.”

Dr Josef Richter, lek. med., Wydział Immunologii, 

Regionalny Instytut Zdrowia Publicznego, Uście nad Łabą, Czechy

Ostatnim działaniem Alveo jakie zauważamy, jest tonizacja układu nerwowego. Wzmocnienie układu nerwowego wiąże się z łagodzeniem takich problemów jak: stres, bezsenność, a nawet depresja i apatia. Wielu klientów jako pierwsze pozytywne doświadczenie, zauważa właśnie brak problemu ze snem.

„Alveo nie usypia, tylko wspomaga regulowanie dnia z nocą, a myślenie i kojarzenie jest przy tym o wiele lepsze. Normalizuje nasz sen, a więc śpiąc odpoczywamy i regenerujemy nasz organizm do dalszej pracy na drugi dzień. Wspomaga nas także w walce ze stresem i depresją”.

lek. med. Wojciech Urbaczka

A wiecie, czym jest koenzym Q10?

Pewnie tak, bo to przecież znana „witamina młodości”, potrzebna nie tylko naszej skórze, ale przede wszystkim sercu i innym organom naszego organizmu, które dzięki niej są młodsze.
Wspomniane powyżej badania kliniczne, potwierdziły, że już tylko ośmiotygodniowy okres stosowania produktu powoduje, że produkcja koenzymu Q10 w naszej częściowo już oczyszczonej wątrobie, wzrasta średnio o 65%! I to jest wspaniałe, że tego koenzymu wcale nie ma w Alveo, ale pod wpływem jego działania, nasza wątroba zwiększa jego produkcję!

(więcej o koenzymie Q10 pisałam tutaj)

Alveo2

Na początku zadałam Wam pytanie, czy wierzycie w moc ziół? Jak sami już pewnie zauważyliście, to wcale nie chodzi o wiarę (choć ona faktycznie czyni cuda), ale przede wszystkim o wiedzę.

Jeśli oczyścimy, dożywimy i uodpornimy nasz organizm, to równocześnie wszystkie nasze organy będą dotlenione (bo krew łatwiej roznosi tlen w oczyszczonych tętnicach i malutkich naczyniach włosowatych), szybciej będą się regenerowały i będą „szczęśliwsze”

Jak mówi lek. med. Agnieszka Cyba-Błaszczyk, pediatra:

„W leczeniu człowieka chodzi właśnie o pobudzenie naturalnych mechanizmów, które zostały w nim zakłócone. Alveo daje taką możliwość i wywołując homeostazę, przywraca naturalne zdolności organizmu do samoobrony”.

Już wkrótce podzielę się z Wami z życia wziętymi historiami o tym, jak Alveo działa w praktyce 🙂

 

 

Jeśli zainteresował Cię ten produkt, to zapraszam tutaj:
http://bit.ly/AkunaZdrowie

 

 

 

 

 

Źródło:
https://www.partnerakuna.pl/ftp/pam/mailing/newsletter03_2014.pdf
http://www.medicinehunter.com/adaptogens

4 thoughts on “Alveo – Czysta siła natury

  1. Jeżeli po przeczytaniu tego wpisu, ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, to chciałabym je rozwiać.
    My całą rodziną stosujemy Alveo od 5 lat z małymi przerwami, ale zawsze do niego wiernie wracamy obserwując ile dobrego czyni w naszych organizmach. U syna pozbyliśmy się astmy, córka i my lepiej się czujemy, bardzo rzadko “łapiemy” infekcje, a jak już się zdarzy coś to występuje gorączka a wizyta u lekarza kończy się stwierdzeniem “coś się wykluwa” i … zanim się wykluje … kończy się 🙂 nawet córka zimą przemoczywszy całe buty (można z nich nieraz wylewać wodę) nie dostaje nawet katarku 🙂 Z całego serca polecam Alveo!

    1. Cieszę się bardzo 🙂
      Skądś to znam, bo moje dzieci również od lat nie chorują. Okazuje się, że jeśli organizm się oczyści, wzmocni i uodporni, to żadne wirusy nie są mu straszne 🙂
      Pozdrawiam serdecznie!

    1. Ciocia już nie pamięta, bo to było jakieś 30 lat temu. Wie tylko, że stosowała różne zioła, które parzyła i łączyła.
      Ja mam przykład na Alveo, że zioła potrafią tak wyregulować organizm, że poradzi sobie nawet z oczyszczeniem woreczka. Moja znajoma pani Zosia pozbyła się kamieni po pół roku stosowania produktu.
      Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *