Olej sezamowy, wytłaczany na zimno z nasion sezamu, był ulubionym olejem Orientu. Do tej pory jeszcze najczęściej jest wykorzystywany w kuchni azjatyckiej.
Jest bogaty w wapń, miedź, magnez, żelazo, witaminę B6, E, cynk, wartościowe białko roślinne oraz nienasycone kwasy tłuszczowe.

Olej sezamowy jest w 46% jednonienasycony, a w 41% wielonienasycony. Wynikałoby z tego, że nie jest zbyt zdrowy, gdyż frakcja wielonienasycona mogłaby łatwo ulec zepsuciu. Proces jełczenia jest jednak kontrolowany przez sezamol, czyli substancję przeciwutleniającą i przeciwzapalną, naturalnie występującą w tym oleju, która dodatkowo chroni organizm przed nadmiarem wolnych rodników. Dzięki temu, uznaje się, że olej sezamowy jest jednym z najbardziej stabilnych spośród wszystkich olejów. Oczywiście najbardziej wartościowy jest nierafinowany, stosowany na zimno np. do sałatek.

Olej sezamowy według medycyny chińskiej i Ajurwedy, ma mnóstwo zastosowań jako środek leczniczy:

Jest pomocny przy wysuszonej błonie śluzowej nosa, co często się zdarza zimą, gdy włączamy ogrzewanie, przy niskiej wilgotności powietrza czy przebywając w klimatyzowanych pomieszczeniach latem. Działa jako substancja zmiękczająca na suchą i popękaną skórę.

Możemy go również z powodzeniem stosować podczas kataru, gdy mamy zatkany nos. Warto wtedy wlać go do buteleczki z rozpylaczem i stosować jak spray do nosa. Badania udowodniły, że działa on znacznie lepiej niż roztwór soli fizjologicznej.

Przynosi ulgę w zaparciach (warto wtedy dodawać po kilka kropli do potraw). Jeśli chcemy szybko wywołać wypróżnienie, to możemy przyjąć 1-2 łyżki oleju na pusty żołądek.

Olej sezamowy odtruwa organizm. Robiąc sobie masaż całego ciała ciepłym olejem, oczyszczamy organizm z toksyn, a naszej skórze dodajemy blasku i gładkości.

Natomiast płucząc (ssąc) nim jamę ustną przez około 15 minut, nie tylko pozbywamy się toksyn, ale również wzmacniamy zęby, zapobiegamy próchnicy i tworzeniu się kamienia.

Olej sezamowy niszczy pasożyty, takie jak glisty, świerzb i większość chorób grzybiczych skóry. W tym celu należy raz dziennie smarować olejem zmienione chorobowo miejsca, aż do ustąpienia objawów.

Jest to również doskonały olej do masażu, zwłaszcza gdy ktoś cierpi na bóle mięśni i reumatyczne bóle stawów.

 

Do tego ma przyjemny, orzechowy smak, więc stosujmy go zarówno dla zdrowia jak i urody 🙂

 

 

 

 

 

 

Źródła:

„Odżywianie dla zdrowia” Paul Pitchford
https://jamanetwork.com/journals/jamaotolaryngology/fullarticle/482595
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11701073

 

2 thoughts on “Olej sezamowy na zatkany nos i… zaparcia?

  1. Potwierdzam całkowicie to co tu jest napisane 🙂 Dodatkowo mogę polecić na katar lub zatkany nos ciepłe masło ghe. Należy wlać odrobinkę do nosa (do każdej dziurki). Niesamowicie oczyszcza zatoki. To jest przepis lekarza ajurwedy. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *