„Nadnercza zapewniają istotne, hormonalne wsparcie, którego wszystkie potrzebujemy, by wieść wydajne, wypełnione energią i entuzjazmem życie”

                                                                             Dr Christiane Northrup

Tak. Nadnercza, choć maleńkie, są ogromnie ważne dla naszego zdrowia i samopoczucia, zwłaszcza nas – kobiet. Jeśli są wyczerpane przewlekłą nadprodukcją hormonów stresu: adrenaliny i kortyzolu, nieprawidłową dietą, niewystarczającym wysypianiem się, nadmiarem ćwiczeń fizycznych, to możesz być wycieńczona i nawet doświadczać przedwczesnych skutków menopauzy!
Niestety medycyna konwencjonalna nie uznaje takiego terminu jak zmęczenie czy wyczerpanie nadnerczy, a niestety coraz częściej występuje i utrudnia nam życie…

Jeśli chcesz wiedzieć, czy problem z nadnerczami w jakimś stopniu Ciebie dotyczy, to zapoznaj się proszę z poprzednim artykułem, który znajdziesz tutaj.

A jeśli podejrzewasz, że Twoje nadnercza nie mają się najlepiej, to nie czekaj i zadbaj o nie już dziś, żeby zapobiec większym problemom w przyszłości.

Jak to zrobić? Od czego zacząć?

Dr Christiane Northrup, dyplomowana położna-ginekolożka z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem, opracowała specjalny program przywracający wydolność nadnerczy.
Składa się on z dziesięciu punktów, z którymi warto się zapoznać i stosować każdego dnia:

  1. Naładuj baterie mocą swoich myśli i emocji. Oznacza to świadome wybieranie myśli, dzięki którym czujesz się lepiej i wyszukiwanie takich sytuacji, które przynoszą radość i spełnienie.
  2. Stwórz listę najważniejszych zadań i zobowiązań. Naucz się wybierać. Zadaj sobie pytanie: czy zrobienie tego naładuje moje baterie czy je wyczerpie?
  3. Wysypiaj się. Sen skutecznie przywraca równowagę hormonów nadnerczy. Zwłaszcza ten przed północą.
  4. Pozwól się o siebie zatroszczyć. Rankiem, zanim wstaniesz z łóżka, przypomnij sobie okres kiedy czułaś się kochana. Pamiętaj o przyjemnych dla siebie zajęciach. Otaczaj się ludźmi, którzy wywołują uśmiech na Twojej twarzy 🙂
  5. Wspieraj się dietą. Nadnercza lubią białko. Postaw chociaż przez jakiś czas na białkowo-tłuszczowe śniadania. Dużo zielonych i kolorowych warzyw. Zdrowe tłuszcze (masło, oliwki, olej kokosowy, tłuste ryby). Unikaj cukru i kofeiny.
  6. Wspomagaj się dobrą suplementacją. Witamina C (AkuCForte), witaminy z grupy B (Mastervit), magnez (OnyxPlusFlexi), cynk (Aku4Complex), witamina D3.
  7. Wspomóż się ziołami. Funkcje nadnerczy wspiera żeń-szeń syberyjski, gdyż jeden z jego składników jest zbliżony do pregnenolonu, prekursora DHEA i kortyzolu, a także korzeń lukrecji zawierający hormony roślinne, które mają podobne działanie do kortyzolu.
    Zarówno żeń-szeń jak i lukrecję znajdziesz w Alveo.

  1. Rozważ wspomaganie hormonalne. O ile to możliwe, to najlepiej jest przywrócić prawidłową funkcję nadnerczy naturalnie. Jeśli jednak problemy są duże, to rozważ stosowanie hormonu DHEA, który pomoże nadnerczom odpocząć i szybciej wrócić do normy.
  2. Ćwicz. Pamiętaj jednak, że nadmierne forsowanie się przynosi odwrotny skutek i jeszcze bardziej osłabia nadnercza. Zacznij więc od spacerów, nawet wzdłuż Twojej ulicy.
  3. Zadbaj o światło słoneczne. Słońce może być bardzo pomocne w przywracaniu funkcji nadnerczy. Zimą możesz korzystać z solarium (w celu doświetlania się, nie opalania) i koniecznie pamiętaj o witaminie D3!

 

Większość z tych punktów warto stosować niezależnie od tego, czy mamy problem z nadnerczami czy też nie.
Z pewnością zastosowanie dobrych myśli, wysypianie się, karmienie się zdrowym jedzeniem i wspomaganie dobrymi suplementami, przyniesie nam wszystkim więcej zdrowia, uśmiechu i o wiele lepsze samopoczucie, prawda?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *